Rok 1968. Polską wstrząsa polityczna burza. Warszawscy studenci wychodzą na ulice w obronie zdjętych z desek Teatru Narodowego "Dziadów" wystawianych przez Kazimierza Dejmka. Głośno sprzeciwiają się też decyzji o relegowaniu kolegów z uczelni. W tłumie protestujących znajdują się zakochani Hania Bielska i Janek Wolicki, których rodziny stoją po dwóch stronach barykady. Ona jest z pochodzenia Żydówką, on zaś - synem komunistycznego dygnitarza z MSW. Nasilające się represje dotykają jej rodzinę. Ojciec Hani, Jerzy, to lekarz, który kiedyś uciekł z getta. Teraz zostaje zwolniony z pracy. Podobny los spotyka jej matkę Elżbietę. Młodzi ludzie zostają wciągnięci w samo centrum brutalnych wydarzeń. Wbrew przeciwnościom próbują ocalić swoją miłość.