Hodujący krowy Jarek Martyniuk ma duszę społecznika. Nie boi się ani pracy, ani konfrontacji z władzami. Gdy dowiaduje się, że poseł Lesław Kołodziej zdradził interesy lokalnych gospodarzy, bez wahania staje na czele protestu. Razem z grupą oburzonych sąsiadów jedzie pod dom polityka. Na jego podwórko rozgoryczeni uczestnicy pikiety wyrzucają gnojówkę. Rano okazuje się, że były w niej ukryte zwłoki Waldka Biernackiego, któremu niedawno spalił się dom. Wstrząśnięty Martyniuk trafia na celownik policji. Próbuje na własną rękę odkryć, co kryje się za pożarami, które ostatnio wybuchają w okolicy. Stara się też pomóc wdowie po zabitym mężczyźnie i jego dzieciom. Nie może jednak liczyć na wsparcie. Nawet żona ma już dosyć jego prób naprawiania świata.