Pięćdziesięcioletni F.P. (Ireneusz Czop) przyjeżdża do nadmorskiego kurortu z zamiarem odebrania sobie życia. Ma rodzinę i stabilną sytuację finansową, lecz od dawna zmaga się z narastającą pustką i niechęcią do dalszego istnienia. Zaczyna pisać list pożegnalny do żony (Magdalena Popławska), gdy niespodziewanie ukazuje mu się duch ojca (Marian Dziędziel), który przed laty również popełnił samobójstwo. Zjawa próbuje przekonać syna, by nie powtarzał jego błędu i zawalczył o siebie.