Satyryczna opowieść o losach typowego szpitala w Polsce. Niezawodna kadra medyczna dokonuje karkołomnych wyczynów.Ordynatora odwiedza żona poprzedniego szefa szpitala. Jest w żałobie - niedawno umarł jej mąż. Chciałaby uczcić jego pamięć poprzez wmurowanie w szpitalną ścianę pamiątkowej tablicy. Niestety, Ordynator nie wyraża na to zgody. Bardzo nie lubił swego poprzednika. Od tej przykrej rozmowy wszędzie dostrzega czarne koty. Obsesja przechodzi, gdy przypomina sobie nazwisko zmarłego.