Ray wyrusza do Czerwonego Centrum w Australii Centralnej, aby pokazać, że pustynia ta, choć wydaje się surowa, może tętnić życiem, jeśli się wie, gdzie szukać wody. Jego wyprawa rozpoczyna się od przelotu helikopterem, podczas którego mija monolit Uluru. Pierwszym przystankiem jest rezerwat kangurów rudych, gdzie prowadzący spotyka Brolgę, opiekuna tych zwierząt. Obserwuje też zarówno młode, jak i dorosłe osobniki. Następnie Ray poznaje miejscowego Aborygena, Sammy'ego Wilsona. Razem udają się do tradycyjnego wodopoju. Przy ognisku Sammy dzieli się z Rayem historią ziemi przekazywaną przez pokolenia. Po nocy spędzonej pod gołym niebem podróżnik kontynuuje swoją przygodę, odwiedzając skaliste obszary. Tam znajduje wodę i spotyka dzikiego kangura oraz skalniaka. Na koniec wędruje wzdłuż wyschniętego koryta rzeki, co prowadzi go do spotkania z dzikim psem dingo.