Christina, hotelowa pokojówka, nagle znika. Ostatnie słowa, jakie przedtem wypowiedziała, brzmiały: Są tylko dwie rzeczy, których nie cierpię bardziej niż spóźnień: błędy i kłamstwa. Identyczne zdanie wypowiedziała pani Alarcón - właścicielka ekskluzywnego Grand Hotel. Ze zniknięciem Christiny nie może się pogodzić jej brat, który chce za wszelką cenę poznać prawdę. Postanawia wszcząć własne śledztwo.Julio rozważa opuszczenie hotelu. Chce ze sobą zabrać Alicię, nie zważając na to, że za kilka tygodni ma wziąć ślub z Don Diego.