Losy mieszkańców pewnej gminy, dla których plebania jest wyjątkowym miejscem.Proboszcz i Magda przyjeżdżają do biskupa w sprawie domu seniora. On jednak uważa, że przeniesienie pensjonariuszy do innych placówek będzie korzystne finansowo. Antoni stwierdza, że najważniejszy powinien być człowiek. Wreszcie biskup godzi się przyznać Magdzie stanowisko kierowniczki ośrodka. Wanda jeszcze raz prosi Zbyszka, by poważnie pomyślał o dziecku. Mężczyzna zwierza się Grzybowi z dylematu. Jan radzi mu zgodzić się na potomstwo, w przeciwnym może stracić ukochaną kobietę. Henryk informuje Wandę, że zamierza zaangażować Sandrę w sprawy przetargu na oczyszczalnię. Kobieta mówi mu, że Sandra jest związana z Traczem. Wójt decyduje się odsunąć ją zatem od prac. Gdy mówi o tym dziewczynie, ta zaczyna płakać.