Losy mieszkańców pewnej gminy, dla których plebania jest wyjątkowym miejscem.Piotr ma za złe Józkowi to, że wypuścił Jurka z aresztu. Ponadto Grzybowa zeznaje, że uwolniony mężczyzna jechał po pijanemu i uszkodził obraz. Proboszcz nie chce jednak wnosić skargi przeciwko niemu. Tymczasem Jurek wyznaje Irce, że interesuje się jej losem. Nadal jest ona przecież jego żoną. W Tulczynie zjawia się informatyk, który zamierza ukarać Irkę. Jego kolega ostrzega go przed Traczem. Ten go nie słucha. Obaj biją Jurka, a jego żonie oferują narkotyki. Będąca na głodzie Irka ulega pokusie. Słysząc krzyki w domu Jurka, Józek wkracza tam z bronią.