W ósmej odsłonie serii dokumentalnej eksplorującej życie współczesnego rolnika twórcy wracają na Podlasie, aby przekonać się, co słychać u bohaterów dobrze znanych fanom programu - m.in. u Szymka i Patrycji z Tykocina, u Agnieszki z Bronowa czy u Gienka i Andrzeja z Plutycz. Gospodarze bez względu na porę roku muszą wkładać mnóstwo energii w opiekę nad swoim inwentarzem. Zwierzęta każdego dnia wymagają dużo uwagi. Pól uprawnych również nie można zaniedbać. Rolnicy często muszą polegać na maszynach, a one bywają zawodne. Aby polepszyć swoje warunki życia, decydują się na nowe inwestycje, szukają lepszych rozwiązań. Dokumentaliści rejestrują codzienne zmagania na polskiej wsi.W Plutyczach Gienek szykuje konie do wyjścia na letnie pastwiska. Dołączają Sławek, Andrzej i Marek, który ma pomóc w przepędzaniu zwierząt. Gdy zaczyna padać deszcz, odkładają plany i zabierają się za strzyżenie gospodarza. Choć Marek robi to pierwszy raz, radzi sobie zaskakująco dobrze. Ulewa nie ustaje, więc konie wychodzą jedynie do pojenia. W Ciełuszkach Wiesia i Jurek goszczą Agnieszkę i Jarka z Bronowa. Czekają na dostawę kur, które mają powiększyć stado. Wkrótce Sebastian przywozi ptaki, a cała czwórka umieszcza je w kurniku i nadaje im imiona. W Pokaniewie Tomek z synami przenosi wybrane cielęta do zagród, gdzie będą przygotowywane do wystawy. To dla chłopców cenna lekcja odpowiedzialności. Monika przyjeżdża z Maćkiem, by pomóc w transporcie bramek na boisko, na którym ma odbyć się wspólny mecz. Po rozładunku mężczyźni ustawiają i wkopują pierwszą bramkę, wyznaczając miejsce pod linię boiska.