Dwudziestolecie międzywojenne. Chirurg Rafał Wilczur jest cenionym specjalistą. Jego sukcesy budzą zawiść w doktorze Dobranieckim. Pewnego wieczoru Wilczur dowiaduje się, że odeszła od niego żona i zabrała ze sobą córeczkę Marysię. Przepełniony rozpaczą, rusza na poszukiwania rodziny. Zostaje napadnięty w niebezpiecznej dzielnicy Warszawy i ciężko pobity. Gdy się budzi, uświadamia sobie, że nie wie, kim jest. Nie ma też ani pieniędzy, ani dokumentów. Mijają lata. Podający się za robotnika Antoniego Kosibę mężczyzna zatrudnia się jako parobek we młynie należącym do owdowiałej Zośki. Z czasem staje się znanym lokalnie znachorem. Los stawia też na jego drodze pracującą w karczmie Marysię, która jest nieszczęśliwie zakochana w hrabim Czyńskim.