W lecznicy w Weidman nigdy nie brakuje pracy. Na szczęście niesamowity zespół wyjątkowych specjalistów zawsze jest gotowy do walki o zdrowie swoich podopiecznych. Pacjenci kliniki różnią się gatunkami, dolegliwościami, ale przede wszystkim charakterami. Każdy dzień to nowe wyzwanie i dawka ogromnego szczęścia.W pracy weterynarzy z Weidman nie brakuje śmiesznych i zaskakujących sytuacji. Wesołość wzbudzają pocieszne zwierzaki i ich niebanalne imiona, dowcipne komentarze opiekunów oraz wygłupy personelu. Przypomnimy najzabawniejsze momenty z minionych sezonów programu. Przebrniemy przez wielbłąda, który utknął stopą w wiadrze, przez kota psotnika, aż po uciekiniera.